Tu jesteś:

Blog firmowy Trustnet

3 pytania, które musisz sobie zadać przed zleceniem budowy strony WWW

Budowa2

Internetu nie da się już zatrzymać. Jego wielkość można wyrazić wyłącznie w nazwach potęg tysiąca. W przeciętny wtorek każdego tygodnia wysyłanych jest 170 mld maili, a Google obsługuje 3.1 mld zapytań prawie 3 mld osób, które mają dostęp do internetu (w Polsce ponad 25 mln internautów). Sama ilość stron internetowych w 2014 roku przekroczyła okrągły miliard. W Internecie chcą być wszyscy. Jeśli nie jest się wynikiem w wyszukiwarce, to najwyższa pora to zmienić.

Obecność w Internecie stanowi skomplikowany i czasochłonny proces, który szybko może się zmienić w kosztową i frustrującą czynność. Jeśli brakuje nam technicznej wiedzy i wsparcia, warto pomyśleć o odpowiednich osobach, które zrobią to za nas. Zanim podejmiemy się wyboru agencji, która stworzy nam stronę internetową, warto zastanowić się nad naszymi oczekiwaniami wobec oferowanych usług.

Osobny projekt czy gotowiec?

Paradoksem jest, że zgłoszenie się z własnym, stworzonym wcześniej szablonem strony niekoniecznie zapewni mniejsze koszty. Zapomina się, że taki „surowy” stan nie oznacza pełnej funkcjonalności dla strony. Wdrożenie może generować dodatkowe opłaty poprzez poprawki niezbędne do prawidłowej działalności naszego serwisu. Może się też okazać, że w trakcie powstawania strony niezbędne będą nowe funkcje, których brakowało w podstawowej wersji szablonu. Dopracowanie kodu i związany z tym dodatkowy czas może pochłonąć nasze oszczędności na projekcie graficznym, nie równoważąc się w końcowym zestawieniu cen.

Zdecydowanie się na wariant z budową „od zera” w dłuższej perspektywie może okazać się praktyczniejszą opcją. Przed przystąpieniem do prac, większość agencji przeprowadza z nami szczegółowe rozmowy, w których ustalane są nasze oczekiwania wobec serwisu. Oznacza to dla nas większą kontrolę podczas tworzenia i rezultat zgodny z naszymi wytycznymi po ukończeniu prac. Zlecenie wykonania strony internetowej oznacza dla nas jej właściwą optymalizację i wygodę w późniejszym użytkowaniu.

Budowa1

Jakie są kompetencje firmy i czy warto jej zaufać?

Mnogość firm w branży niekoniecznie oznacza profesjonalną obsługę. Warto poznać odpowiedzi, które pozwolą Ci uniknąć przyszłych nieporozumień i rozczarowań. To jedyny sposób, by przed efektem końcowym móc wyobrazić sobie gotową wersję zamawianego projektu.

Prawie wszystkie agencje posiadają portoflio zrealizowanych usług. Wyszukaj, lub podczas pierwszych rozmów poproś o przykłady zrealizowanych zadań z podobnych dziedzin, co Twoja strona internetowa. Taki test kompetencji pokaże rzeczywiste umiejętności firmowych programistów. Pozwoli na własną ocenę pod kątem przyszłej funkcjonalności. Warto też poznać opinie i doświadczenia poprzednich klientów danej firmy. Zapytaj o kwestię optymalizacji strony, co w przyszłości pozwoli ci na lepszą obecność w wynikach wyszukiwania.

W trakcie pierwszych rozmów ważna jest wspólna konkluzja w kwestii możliwości zrealizowania twoich potrzeb. Obie strony powinny ustalić końcowy termin i budżet z wyszczególnieniem poszczególnych pozycji, które będą zawarte na twojej strony internetowej. Agencja musi również sama ocenić możliwość realizacji pod względem technicznym. Część wytycznych klienta może okazać się nierealistyczna lub ich podjęcie się może być nieopłacalne.

Ilu potrzeba osób, aby prowadzić stronę?

lightbullPytanie brzmi w stylu klasycznego żartu typu „Ilu psychologów potrzeba do zmiany żarówki”*. Ta swobodna przeróbka znanego kawału nie jest tylko dla rozluźnienia czytelnika tego tekstu, ale kryje w sobie całkiem poważną refleksję.

Zrealizowanie strony internetowej przez agencję, którą zdecydowaliśmy się wybrać, nie kończy działań nad naszym serwisem. Tak naprawdę to punkt wyjściowy do dalszego istnienia projektu. Musimy sobie odpowiedź na pytanie, w jaki sposób będziemy umieszczać nowe treści, prowadzić działalność na stronie i dbać o jej rozwój.

Większość firm stara się nie zostawiać swoich klientów po „odbiorze” projektu, przygotowując dwie możliwości dalszych prac nad stroną. Część odbiorców decyduje się na oddanie ingerencji agencjom, ograniczając się do podsyłania materiałów, które mają być umieszczone na stronie. W takim wypadku cała sfera zmian w tekstach, mediach i podstronach przechodzi na pracowników danej firmy. To dobre rozwiązanie, gdy nie planujemy częstych aktualizacji, lub nasza strona nie będzie przechodzić większych zmian. Odpada potrzeba poznawania kwestii technicznych. W dłuższej perspektywie czasu może się to jednak okazać opłacalne wyłącznie dla samej firmy.

Dla wszystkich pozostałych istnieje System Zarządzania Treścią (CMS). Nie wszystkie agencje zapewniają jego wdrożenie. Jeśli wiemy, że nasza przyszła strona będzie często aktualizowana, warto przy wyborze agencji kierować się możliwością dostępu do CMS’a. Część z nich posiada własne wersje tego systemu, co pozwala na bardziej indywidualne podejście do klienta i umożliwia przyszłe poprawki pod kątem funkcjonalności danej strony. Panel pozwala na samodzielną ingerencję w strukturę strony, a sam klient najczęściej nie traci przy tym pomocy technicznej w sytuacjach awaryjnych.

*Wystarczy jeden, ale żarówka musi naprawdę chcieć się zmienić.

 


 

servecom.pl/notebooki-laptopy

Autor: 6 lutego 2015