Tu jesteś:

Blog firmowy Trustnet

podejście Klientów we Włoszech

Robimy Klientowi stronę – Włochowi, wielojęzyczną. Strona ma stać na jego serwerze wynajętym w Stanach.

Strona się robi, ale w trakcie prac dyskutujemy z Klientem o tym i owym …

Aktualnie Klient zaczął się dopytywać, że jak wysyła maila ze swojego serwera na yahoo, to przychodzi mu ten mail do folderu spam. Stwierdziłem, że ani jeden ani drugi nie mój serwer, ale poprosiłem, żeby mi wysłał nagłówek maila na yahoo, to mu obejrzę jakie filtry antyspamowe zastosowało yahoo i powiem ew. za co ten jego mail trafił do folderu spam.

Rozmowę prowadziliśmy sobie przez e-mail w sobotę do południa. Już, już miał przysłać mi nagłówki maila, aż tu nagle dostałem od Klienta maila:

ok, it’s 12:35 in Italy, as you know, it’s lunch time… write you on Monday.
Have a nice week-end,
thank you.

to się nazywa totalny luzik w interesach. Niby ja pomagam jemu, to jemu powinno zależeć, aż tu nagle stwierdzenie, że on już ma weekend i znika do poniedziałku. Dużo nam brakuje jeszcze do takiego podejścia do interesów w Polsce …

Autor: 28 lutego 2009